Tropikalna infekcja na Bali i magiczne szmaragdy

Przez wszystkie lata udawało mi się unikać różnego rodzaju tropikalnych infekcji i chorób. Jadłam na ulicy w najbrudniejszych “restauracjach”, piłam lokalne alkohole z mieszkańcami wysp. Nie raz z jednego kubka. Nigdy specjalnie nie uważałam na komary czy inne insekty. Byłam też Sumbie, w Indonezji gdzie malaria jest na porządku dziennym. No i co się stało? Coś [...]