Powiedzmy sobie szczerze, że wakacje w Rzymie mogą być najgorszym koszmarem. Ale mam kilka sposobów, na to, aby bardziej przypominały kultowy film.  Najważniejszy jest wybór miesiąca – wczesna wiosna, lub końcówka jesień będą idealne. Jeśli Twoje fundusze nie pozwalają na skorzystanie ze słynnej agencji podróży Access Italy– zobacz jak wygląda mój Rzym.

REZERWUJ Z WYPRZEDZENIEM

Jeśli chcesz uniknąć tłumów i kolejek do najsłynniejszych zabytków miasta, kupuj wycieczki z wyprzedzeniem. Na miejscu też możesz wchodzić poza kolejką, ale nastaw się na wyższe ceny. Szczególnie wartą uwagi wycieczkę należy rezerwować nawet z  2-3 miesięcznym wyprzedzeniem. To prytwane zwiedzenie watykanu i muzeum waykanskich po godzinach Warto zobaczyć to chociaż raz w życiu. Koszt- ok 500 euro za osobę.
Uwaga, podczas takiego zwiedzania robienie zdjęć nie jest dozwolone, chyba, że wykupićie specjalny pakiet.
Na wstępie odpuść sobie hiszpańskie schody – i tak nie zrobisz zdjęcia.
Fontanna di trevi jest piękna nawet kiedy dookoła kłębią się tłumy.
Warto posłuchać- dobrego przewodnika w Koloseum.

KAWA
Kawę pij tam gdzie Rzymianie. Jak to poznać? Daleko od miejskich atrakcji, w pobliżu szkół, biurowców, sklepów… Zapomnij o wegańskim mleku roślinnym. Zapomnij też o nietolerancji na gluten.


ULUBIONE MIEJSCA

Mam swoje ulubione miejsce, gdzie zawsze jem prostą pastę z pomidorami, do tego butelka zimnej Falanginy. Wiele restauracji proponuje opcje bez glutenu, warto o nie zapytać, nawet gdy nie ma ich w karcie. Fantastyczną typową Rzymską pizzę zjecie w Da Francesco. Cienkie ciasto i ciekawe połączenia smakowe. Jesienią stawiają na trufle…
TRASTEVERE
Nigdy nie wybierajcie się z pustym żołądkiem- absolutnie brakuje dobrych restauracji. Natomiast łatwo o dobre drinki, lokalne sklepiki i okropne wieczory panieńskie. Co jest w tym ładnego? Mosty, światełka i kolejne kieliszki wina.
DWORZEC
Zdziwienie? Dworzec Cre talny w Rzymie to niesamowite kulinarne doświadczenie. Dziesiątki barów i restauracji, wspólne stoły, eleganccy podróżni. Niesamowity klimat bycia w drodze. A do  tego? Prosecco, Franciacorta, ostrygi, trufle i w końcu kawa z mlekiem sojowym.

ZOSTAŁO CIĘ TROCHĘ CZASU?
Wypij drinka z niesamowitym widokiem w Zuma Roma.

Przeczytaj też:

TRAVEL: MOJE BALI