7 km na motorze i wyprawa na wulkan Bromo- powiedział Jersey syn indonezyjskiego dyplomaty, który po jednym wspólnym wieczorze z arakiem postawił zabrać nas na Jawę. 7 godzin ?

Chyba was pojebało jechać 7 godzin, żeby zobaczyć jakiś krater. A potem pomyślałam, że 8 godzin to ludzie spędzają w biurze w pracy. Plus jeszcze po godzinę na dojazdy. Wiec może niezgorzej jest jeździć sobie po tropikalnej wulkanicznej wyspie. Wycieczka na Jawę była jedną z tych, których nienawidzisz w trakcie, ale kochasz wspomnienia, jaki po sobie zostawia.

Wyprawa na wulkan Bromo, od początku…. Zaczęło się, jak zwykle, od araku w barze w Denpasar. Pokłóciłam się z Aleksem i każdy poszedł na inną imprezę. Wrócił w nocy i powiedział, że muszę poznać Jerseay i że jedziemy na Jawę. Tak więc pojechaliśmy. Z Bali na Jawę można dostać się promem. Wypływa z północnej części wyspy (Gili Mnauk). Prom za 2 osoby plus motor to koszt ok. 40 k IDR, czyli 10 zł. Rejs trwa 30-40 minut. Planowaliśmy zobaczyć słynny wulkan Ijin, z kraterem wypełnionym błękitnym jeziorem. Nie tylko planowaliśmy, nawet wstaliśmy o 1 w nocy, żeby jechać godzinę w temperaturze -4 stopie. Dojechaliśmy, usiadłam przy ognisku, zmówiłam herbatę, wlałam do niej arak… po 40 minutach Jeremy wrócił do nas z wiadomością, że ze względu na wirusa tylko Indonezyjczycy mogą wchodzić na wulkan. Bule,  czyli biali, czyli my, nie możemy. No wiec pierwszy raz byłam dyskryminowana ze względu na kolor skory – nie polecam. A są ludzie, którzy doświadczają tego każdego dnia…

Wróciliśmy do hotelu, przespać się 2 godziny i nadal w drogę. Tym razem na celowniku miasteczka Batu i Manalnag.

Myślę, że opisze je w innym poście, tymczasem od aktywnego wulkany Bromo dzieli je ok. 1-1,5h drogi. Większość osób wybiera je jako bazę noclegową przed wyprawą na wulkan. Zdecydowaliśmy się spać w małej wiosce pod samym wulkanem, Ranu Pani. Uroczy (ok, turbo brudny, i zimny) homestay, za 200 k (ponad 60 zł). Zdecydowanie zła jakość do ceny. Ale co zrobić, jako jeden z nielicznych był otwarty, padał deszcz, było zimno i okropnie. A rodzina prowadząca homestay była przemiła. Pozwolili nam nawet rozpalić ognisko, bo zamarzałam, po kilku godzinach na skuterze w deszczu. Wypiliśmy pół butelki tequili, którą udało nam się kupić w mieście Malang (na Javie prawie nie ma legalnego alkoholu). Wysuszyłam mokre rzeczy przy ogniu i poszłam spać.

Budzik 3;30. Na Bromo najlepiej wybrać się o zachodzie słońca. Czyli ok 4,30-5 rano. Sama trasa do wulkanu jest dość trudna i polecam wam wynajęcie jeepa lub motoru typu enduro. Tysiące tal temu, wulkan znajdował się w morzu, obecnie otacza go plażowy, sypki piasek. Miejscami ciężko jest nawet przejechać motorem, zakopuje się w gęstym piasku i tumanach kurzu. Niektóre fragmenty drogi szłam na piechotę, a Alex prowadził motor. Widok jest niesamowity jak z innej planty, innego świat, fantastycznego filmu.

Słonce wschodzące ponad kraterami wulkanów, chmury i mgły wznoszące się go góry, mieszkanka kolorów. Magia. Obecnie wstęp jest całkiem darmowy, nikt nie kontroluje tej strefy. Wschód słońca najlepiej oglądać na Sunrise View Point. Ale nawet teraz jest dość zatłoczony – więc polecam zejść z utartej ścieżki i zobaczyć go bardziej prywatnie.

 

 

Koniec historii, teraz czas na konkrety.

Całość drogi można zrobić na skuterze / samochodem. Jeśli chcesz wspiąć się na krater – masz do pokonania kilkaset schodów. Można to zrobić w okresie, gdy wulkan nie jest w trakcie erupcji. Mi się nie udało. Warto sprawdzić przed wyjazdem czy wejście jest możliwe.

Koszta:

prom z Bali 30 zł
hotel 60 zł

wejście do parku narodowego 50 zł / osoba ( w 2020 darmowe)

wynajem jeepa 190 zł (opcjonalnie)

jedzenie na Jawie jest o wiele tańsze niż na Bali, nawet w ładnych restauracjach zjecie za grosze.

Trudności:

Bardzo trudno dogadać się po angielsku – na Bali każdy zna podstawy, na Javie prawie nikt. Google translate zalecane !

Dojazd skuterem pod wulkan może być wymagający.

Wspinaczka jest łatwa, ponieważ są schody.

BRAK wegetariańskiego jedzenia.

Warto przygotować się na zimno i deszcz, o każdej porze roku.

*Obecnie, 2020 wymagany jest test na covid żeby wjechać na Bali. Nikt tego co prawda nie sprawdza.

Ale przecież, dla tych trudności pakujemy plecak i wychodzimy z domu: ))

Planujesz wycieczkę do Indonezji?

Zobacz też:

Co warto zrobić w Amed, Wschód Bali.